Kwiecień plecień… to nasunęło mi się dzisiaj rano… biało? Nie – szaro… z nieba sypie śnieg… Miało być przecież tak ciepło i wiosennie. Niestety przyroda po raz kolejny uświadomiła mi swoją nieprzewidywalność. Podobnie los … mając od wczoraj w głowie tragedię w Smoleńsku , 10.04.2010r. Jak to możliwe? Dlaczego? Mam pustkę w głowie… i łzy w oczach. Spacer miał ukoić smutek, żal, pozbierać myśli… Pytania bez odpowiedzi zastygły na ustach - „Bałabym się wierzyć w takiego Boga, którego mogłabym zrozumieć…” To jedyne co przychodzi mi do głowy… Bieszczady przybrały żałobny kir… Polak, Polska, Ojczyzna, Patriotyzm…Ja Polka .