Krywa Chata

Tel. +48 504 006 117, tel. +48 727 997 700, e-mail: info@krywachata.pl

Bieszczady w deszczu…

07.04.2010 · 10:38

Bieszczady w deszczu, Cisna w deszczu, Wetlina w deszczu, Krywa Chata w deszczu. Tak, tak… pada… niebo się rozlało… Ciężkie, bure, nasiąknięte wodą  chmury spowiły Bieszczady i „wylewają” swoją zawartość na połoniny… Z jednej strony dobrze.  Woda =  życie…  ale na jej niedobór, po nie tak dawnej jeszcze zimie, nie można narzekać… Zresztą nawet tu nisko, w  przydrożnych rowach bieleją wciąż  łatki śniegu,  o wyższych partiach  terenu nie wspominając.  Siedzę, uczę się dziergać na szydełku… takie piękne cuda Panie potrafią! Chciałabym i ja, ale nie wychodzi mi to …te słupki, półsłupki , czarna magia! Uff… nie poddaje się i robię, pruję, robię pruję, dziergam zaciskając zęby i… pruję… Do Krywej Chaty zawitali goście aż znad morza! W domku cieplutko więc myślę, że to co za oknem nie popsuje  im humoru i nie zniechęci do Bieszczadów. Zresztą ponoć jutro aura ma się odmienić i tej wersji się trzymajmy. A dla poprawienia nastrojów parę kolorowych fotek z najnowszego  fotosafarii Kasi .

Bieszczady Wielkanocnie…

04.04.2010 · 19:11

Nasz Przyjacielu, Gościu, Turysto!

Radosny dzień dzisiaj nastał i cieszymy się , że możemy go dzielić z Tobą… Czas życzliwości, przebaczenia, wiary i miłości.

Na tropach.

29.03.2010 · 16:35

Wiosna! Słonko! Ciepło! A za niedługo zielono… Podekscytowani wyruszyliśmy z pierwszymi dniami kalendarzowej wiosny na jej poszukiwanie. A oto efekty naszego śledztwa i pełnej inwigilacji przyrody. Miejsce akcji : Bieszczady Wysokie , gmina Cisna pomiędzy  Przysłupiem    po  torach kolejki wąskotorowej  do Krywej Chaty, godzina: popołudniowa ok. 13-ej czasu miejscowego, obsada: ja, Kacperek i Kasia. Z notatnika: Podbiały nieśmiało rozwijają płatki żółtych pąków, bazie kierują swoje „kotki”  do nieba, i  nawet uśpiona fauna wygrzebała się z nor i jamek.  Słońce  „obudziło” już jaszczurki!  Udało nam się zaobserwować czarną wiewiórkę (niestety była szybsza od naszego palca na przycisku aparatu fot…) . Przemknęły przed nami  3 łanie- też zbyt szybko… a przy szosie rozkwitło wilcze łyko. Zakwitła też  leszczyna i zwisa łebkami w dół. Znakiem tego będą orzeszki jesienią! Przy rowach skulone jeszcze drzemią  kaczeńce. Podsumowując sprawozdanie:  myślę, że dzień lub dwa i przyroda ukrasi nam święta jak niejedna najbarwniejsza pisanka.

Powiało optymizmem.

21.03.2010 · 14:55

….w przenośni i dosłownie… Halny zwiewa resztki śniegu z gór. Słonko coraz mocniej i dłużej zagląda przez szybki Krywej Chaty. Dłuższy dzień jest wprost proporcjonalny do poziomu energii w naszych ciałach… Za progiem tuż, tuż Wielkanoc dlatego już teraz zabrałam się z córeczką za pisanki!  Jajka zakupione… zaczęłyśmy od ich barwienia, a później skrupulatne zdobienie i czarowanie szydełkiem, igłą, farbami. Czym się da i jak się da. Zamiast Marzanny topił się ostatni bałwanek ulepiony przez Kasię dzień wcześniej , a dzisiaj po nim zostało już tylko wspomnienie i  zdjęcie. Krywa Chata czeka na pierwszych wiosennych gości Kochani… W powietrzu  unosi się już zapach nadchodzącej zieleni. Przyroda zatoczyła znowu krąg i budzi się po zimowym śnie gotowa dać życie, wzbudzić to co uśpione i przywrócić zapomniane…. W głowie tyle pomysłów… odkrywam pokłady umiejętności, o jakie się nie podejrzewałam. Już wiem jak ozdobić zasłonki w oknach Chaty. Igła, nitka i wzór gotowy.  Za oknem jeszcze buro. Czekam na  krokusy posadzone rok wcześniej na tarasie… Zobaczcie i Wy , zapraszamy na Święta!!!

Kilka nowinek…

14.03.2010 · 13:41

Za oknem piękna zima… o wiośnie można narazie zapomnieć… Korzystając z czasu, którego przez 6 lat bardzo mi brakowało staram się go nadrobić … Może to mało ciekawe ,ale dla mnie i owszem. Wczoraj po raz pierwszy upiekłam ciasto drożdżowe! Ha! Ja wiem że dla niektórych to pestka, ale dla mnie nie lada wyczyn! Moja pierwsza w życiu chałka- pachnąca, rumiana, słodziutka! Cześć dałam Kacperkowi do Rzeszowa, a drugiej już prawie nie ma-spałaszowana! Zawsze myślałam, że ciasto drożdżowe to magia, której za nic w świecie mój umysł nie zgłębi. A Jednak… człowiek przez całe życie się uczy… Co za radocha!!! Co do kulinariów jeszcze to spotkał nas nie lada zaszczyt! Otrzymaliśmy – Karty Niezłomnego Bywalca, sztuk 2 o numerach 024 i 033 od Chaty Wędrowca od naszej Ewci kochanej (dla niewtajemniczonych : Ewa Żechowska i jej mąż Robert prowadzą karczmę w kapitalnym stylu i niezapomnianym klimacie w Wetlinie). Polecamy wszystkim głodnym i strudzonym wędrowcom. Naprawdę warto! Karty są wersją bardzo limitowaną i tym bardziej czujemy się niebywale wyróżnieni. A z przyziemniejszych nowinek zrobiliśmy lekki remoncik w Krywej Chacie… taka tam kosmetyka na wiosnę -o ironio… biało wkoło!. Odmalowaliśmy , podokręcaliśmy różne obluzowane śrubki i uzupełniliśmy braki powstałe po poprzednim sezonie- jakiś talerzyk, łyżeczka , kubek itp… Czeka więc na Ciebie nasz drogi gościu czysty, odświeżony i pachnący Bieszczadami dom.

Anna i Tomasz Kudełka, 38-607 Cisna, Krzywe 7, tel. +48 504 006 117, tel. +48 727 997 700, e-mail: info@krywachata.pl