Krywa Chata

Tel. +48 504 006 117, tel. +48 727 997 700, e-mail: info@krywachata.pl

Zima, ach ta zima…

25.01.2011 · 14:11

Lubię ten stan , gdy za oknem po prostu pada śnieg  . Mimo, że Bieszczady to jakby nie patrzeć góry , od kilku lat zima nam mocno kaprysi .W tym roku to już chyba nastąpiło apogeum. Gdy w Polsce centralnej i północnej było trzy razy więcej śniegu,  u nas globalne ocieplenie… wiosna, zielono.  Święta ? Mogłoby się wydawać, że to nie Gwiazdka, a Wielkanoc  oglądając widoki zza okna…Jednak  po krótkiej przerwie „wiosennej” w końcu  znowu maszeruje do nas dziarsko zima. No bo jak tu zimą w górach bez śniegu ? Pozostaje tylko dobre wino w Starym Siole i jeszcze lepsza kolacja w Chacie Wędrowca w Wetlinie .Kochani turyści!  Tak czy siak w Bieszczady warto o każdej porze przyjechać, szczególnie zimą, bo tu ceprów jak na lekarstwo, a tłoku nigdzie nie ma to i przez to czas wolniej płynie więc  dłużej się odpoczywa .  Zapraszamy więc do Krywej Chaty na ostatnie  wolne termin ferii zimowych w Bieszczadach. Od kilku dni za oknem w dolinach mamy 30 cm śniegu, słupek rtęci wreszcie dziarsko opada. Jednym słowem „Lubię to – clik”.

Bieszczady zimowo.

08.12.2010 · 23:17

Tak, tak. Wreszcie nadeszła i to jak! Ubrała w białą kołderkę połoniny, drzewa, domy.  Z szaf powyciągaliśmy szale, rękawiczki i czapki. A w Krywej grzejemy już na całego by było ciepło i przytulnie. O jesieni możemy już tylko wspominać przy garnuszku grzańca i barwnych fotografiach. Teraz przeważać będą wszelkie odcienie bieli, szarości i błękit bezchmurnego nieba, które zimą potrafi aż razić w oczy! Szykujemy narty, deski,  sanki, skutery śnieżne, rakiety … W powietrzu czuć zapach jemioły, kapusty z grzybami, a Mikołaj szaleje z prezentami. Wigilia tuż , tuż,. Koniec roku tuż , tuż… Dla nas nadszedł czas odpoczynku, spowolnienia tempa, wspólnych spotkań z przyjaciółmi, ale zimowa drzemka nam nie grozi. Dla naszych „zimowych” gości mamy kilka propozycji spędzenia miłych chwil w Bieszczadach zimą: – śnieżne safari (przejażdżki skuterami śnieżnymi od krótkich wypadów do prawdziwych wypraw z ogniskiem i pieczonym baranem) – biegówkami szlakiem kolejki wąskotorowej (tak się składa, że biegnie nieopodal Krywej Chaty) – „boazerie i parapety” ( dla fascynatów nart zjazdowych i deski adrenaliny dostarczą trzy wyciągi narciarskie: Kalnica, Bystre, Weremień) – miłośnikom nart turowych Bieszczad nie trzeba reklamować. Długie, górskie szlaki zapewnią im doskonałe warunki do wędrówek. – jest coś i dla „tradycjonalistów” .Kulig z rozbrzmiewającymi dzwoneczkami, buchającymi parą konikami, a  po drodze dla ocieplenia ciała i ducha ognisko z grzańcem. – saneczkarstwo rodzinne, dla uprawiania którego górek pod dostatkiem. – przejażdżki konne w śniegu po brzuchy …

Jesienne kolory.

07.10.2010 · 21:42

Jest pięknie! Aż brakuje słów na określenie tego co się dzieje od tygodnia w Bieszczadach . Słoneczne choć już chłodne poranki , niemal bezwietrzna pogoda i piękne gwieździste noce . A w  ciągu dnia  to co przyciąga wszystkich gości w tym okresie – KOLORY . Nie ma  w tym czasie turysty  w górach bez aparatu fotograficznego . My również postanowiliśmy przyjrzeć się temu co mamy na co dzień praktycznie pod nosem . Wspólnie z Anią i psem wybraliśmy  się na spacer . Nie było to łatwe bo obowiązków nie brakuje . W Krywej Chacie też póki co gościnnie i tłumnie. Rezultaty fotosafarii poniżej…

Złota Bieszczadzka Jesień!

26.09.2010 · 10:07

Lato na nitkach babiego lata odlatuje… Wielkimi krokami z workiem pełnym obfitości rządy przejmuje Pani Jesień. Trawy  rudzieją , słońce porusza się  jakby szybciej po swojej podniebnej autostradzie i oczywiście z dnia na dzień zmienia  się barwa buków , jesionów w intensywne czerwienie , pomarańcze i żółcie .Do tego ,grzybów wysyp tego roku! Krywa Chata ma własną plantację rydzów !  Prawie codziennie mamy świeżutkie rydze na maśle. Do tego  w piwniczce przybyło trochę słoików . Korzystając  z okazji , choć to brzmi egzotycznie jesienią obsadziliśmy nasze poletka tarasowe roślinnością ozdobną i mamy nadzieję na wiosnę podziwiać  prócz połonin również „ogródki” na tarasie .  Temperatury  nocą spadają do kilku stopni . Ale oczywiście to dla naszych gości nie kłopot…  Krywa Chata jest wyposażona  w niezależny system centralnego ogrzewania  dodatkowo wspierany kominkiem w salonie głównym. Przy języczkach ognia i ciepełku bijącym od kominka z grzańcem w reku … nic dodać nic ująć.

Bieszczady tu i tam ……

07.08.2010 · 22:40

Do widoku bieszczadzkich połonin niemal każdy turysta już zdążył się  przyzwyczaić . Goście Krywej Chaty wszystkie połoniny oglądają z okien lub nasłonecznionego tarasu . Kawa z ekspresu z takim widokiem to bieszczadzki zawrót głowy . Niewielu turystów w spędzających urlop w Bieszczadach pewnie  wie , że najwyższy szczyt Bieszczad Wschodnich to  leżący po Ukraińskiej stronie Pikuj  1406 mnpm.  Bieszczady Wschodnie zaczynają się od przełęczy Użockiej czyli na samym dole Bieszczadzkiego Worka ( Sianki ) i biegną aż do przełęczy Wyszkowskiej Sam Pikuj można zdobyć nawet w około pięć godzin , jednak pełen smak odczuwa się przechodząc całe pasmo od Użoka  do Pikuja , (ponad 20 km grzbietami nie licząc podejścia i zejścia )!! Pomimo , że  Pikuja z tarasu Krywej Chaty nie zobaczycie , my tam bywamy bardzo często . Choć przyznam , że naszym celem nie jest dotarcie na najwyższy szczyt Bieszczad/ a bardziej chłonięcie klimatu Ukrainy Zachodniej .Stare zapomniane przez świat i czas miejsca nadal tętniące własnym życiem. Urocze bogato zdobione cerkiewki  i przydrożne kapliczki i coś co u nas już jest rzadkością…. czyli gościnność  .Piękne stare wioski często kryte strzechą .Trzoda domowa dumnie krocząca „wiejską drogą”   pieczołowicie wykorzystująca  skrawki zieleni na pastwiskach . Tak te pastwiska , które pamiętam z dzieciństwa.  gdzie rosły łany pieczarek  to najbliższe i zarazem najcieplejsze skojarzenie z tym co się tam widzi . Jak to można poznać? No cóż ja tam bywam często organizując od lat wyprawy ( www.atvbieszczady.pl ) ATV po urokliwych zakątkach Ukrainy . Nie trzeba tego kojarzyć z samowolką . Tam prawo na to zezwala , a Pikuj omijamy „szerokim łukiem”  , choć staramy się zbliżyć do niego na ile jest to możliwe .

Anna i Tomasz Kudełka, 38-607 Cisna, Krzywe 7, tel. +48 504 006 117, tel. +48 727 997 700, e-mail: info@krywachata.pl