Krywa Chata

Tel. +48 727 997 700, tel. +48 504 006 117, e-mail: info@krywachata.pl

Motyle…

30.07.2013 · 19:51

 

Lato przygalopowało na grzbiecie barw i zapachów , a wiosna?  Nawet nie wiem kiedy umknęła… Kiedy to było? W sercu pozostał niedosyt, że za szybko, za gwałtownie… W ustach jeszcze czuję smak tych truskawek, zapach fiołków w nozdrzach. Bieszczady już od dawna letnie, leniwe, upalne, oblane słońcem po czubek Tarnicy… a nad Krywą Chatą miliony gwiazd! A ja przysiadłam na krawędzi chwili, która zaledwie moja, już niczyja… ( Wasza kochani goście i  przyjaciele). Siedzę zadziwiona, zadumana, podekscytowana, uradowana, rozbudzona, zadowolona, zaciekawiona, za… za… zachwycona jak zawsze. Wokół mnie bajecznie kolorowe motyle unoszą  moje marzenia do nieba, opowiadając najpiękniejsze bajki kwiatom, oszołomione ich zapach i zaczarowane letnimi nocami…

 

Zimo zostań w Bieszczadach!

02.03.2013 · 20:45

Nie odchodź! Zostań jeszcze tydzień, dwa, miesiąc… Wiem, że czujesz oddech wiosny na plecach, ale możesz w tylu zakamarkach się schować… W rozłożystych gałęziach jodeł, zagłębieniach dolin, na północnych stokach połonin. Ja się Tobą jeszcze nie nacieszyłam! Codziennie się spotykamy… ja biegnę do Ciebie na biegówkach, Ty czekasz na mnie tak samo pięknie ubrana i zachwycająca w odcieniach bieli, srebra, złota. I taka hojna. Wszędzie rozwieszasz kryształową biżuterię, na gałęziach, na maleńkich trawkach, w potokach i tak zwyczajnie na ziemi… o nie! Na białym dywanie, który specjalnie utkałaś. I nie mam dość Kochana! O nie! I nasi goście również! Drzwi się nie zamykają. Ogień w kominku nie gaśnie… I każdy zachwycony Twoimi dziełami, pejzażami, które roztaczają się z okien Krywej Chaty, a których autorem jesteś właśnie Ty Zimo! Takie cudeńka spod Twojej białej ręki wychodzą! Więc proszę zostań jeszcze chwilę tu u nas w tych Bieszczadach!!! Pozwól się pozachwycać nam i naszym gościom Jasłem, Smerekiem, połoninami: Caryńską, Wetlińską, Rawkami, Tarnicą. Są teraz takie magiczne, całe w bieli, dostojne, dumne, wyniosłe i takie jak nigdy…

Chwile…

10.12.2012 · 13:05

Minęło… Znowu… Chwile ulotne… Za oknem biało. Bieszczady odpoczywają, my również i Chata z nami też. Sezon z roku na rok coraz lepszy. Cieszy nas to bardzo, bo to znaczy, że Krywa Chata zyskuje. Ba! Ma nawet już stałych bywalców! Dziękujemy Wam bardzo serdecznie. Wszystkim naszym gościom i sympatykom, którzy również tworzą to miejsce. Dziękujemy za Wasz czas, Waszą energię,Wasz humor, optymizm, Wasze dobre serca, które wnosicie w nasze progi. Bo Chata to nie tylko noclegi. To przede wszystkim ludzie, którzy tak jak my pokochali góry, połoniny i niezwykłość tego zakątka świata.

Bieszczady przybrały już śnieżnobiałą pierzynę, a my jeszcze trochę wspominamy…

Wspomnień czar….

11.07.2012 · 2:03

Wiosna przeleciała lotem błyskawicy! Spłynęła niczym kajakarze, których zdjęcia możecie obejrzeć poniżej. Nawet nie wiedziałam, że i takie sporty w Bieszczadach można uprawiać… a jak widać można! Lato za oknem ukwieciło łąki, góry i doliny wokół Krywej Chaty. Słońca chyba nikomu w ten niezwykle upalny lipiec nie zabraknie… Najchętniej siedziałabym i moczyła nogi w zimnych strumyczkach przypominających teraz cieniutkie wstążeczki. Sucho… co jakiś czas tylko nad połoninami przetacza się fala grzmotów, błysków i ulewnych, burzowych deszczy. Kochani nasi goście, uśmiechajcie się wtedy najpiękniej jak potraficie z zadartą głową do nieba, bo to Bóg robi zdjęcia i błyska fleszem. Efektownie to robi… Jest i wizja i fonia. Wszystko czego dusza zapragnie! Potrafi zrobić niejedno cudne zdjęcie. Czasem to i króla puszczy obłaskawi do foty:-) Wy również możecie takie chwile uchwycić. Jak się postaracie to i Wam na takie „zatrzymanie chwili” pozwoli.  Z wiosennego leniuchowania zostały tylko wspomnienia uchwycone na fotografiach… Wiosna w Bieszczadach była jak zawsze przepiękna!

 

Wiosna w Bieszczadach i już!

26.03.2012 · 15:28

Koniec! Koniec! Koniec! Wreszcie i definitywnie zima odeszła! Ta Wiosenka  jeszcze taka jakaś nieśmiała i tak z ociąganiem kroczy po połoninach, ale najważniejsze, że już jest! Zima próbuje jeszcze chować się to pod krzakami, to w zagłębieniach na łąkach, w lesie. Nic jej już jednak nie pomoże… Odchodzi bezpowrotnie. Piękna była… śnieżna, mroźna. Taka prawdziwa, górska z zaspami, soplami zwisającymi z dachu Krywej Chaty do samej ziemi,  z „noclegami” w śnieżnym igloo, z taflą bezkresnego lodu na Zalewie Solińskim. Ale już dość tego! Leniwie wygrzewam twarz do słońca i nasłuchuję świergotu ptaków. Chłonę zapachy budzącego się lasu, drewnianych bali. Energia rozsadza moje ciało i mam ochotę góry przenosić! Porządki czas zacząć! Te wokół chaty i te w nas samych. W środku, w duszy, w głowie… Co stare niepotrzebne fru! Ulatuje z hukiem niczym wiosenny, górski strumyk.  Tak by zwolnić miejsce na to co nadchodzi. Na nowe wrażenia, przyjaźnie, doznania. Kolejny trybik przeskoczył czy nam się to podoba, czy też nie… Ważne by być otwartym i oczekiwać najlepszego i tego Wam wszystkim życzę z pierwszym promieniem wiosennego słońca!

Anna i Tomasz Kudełka, 38-607 Cisna, Krzywe 7, tel. +48 727 997 700, tel. +48 504 006 117, e-mail: info@krywachata.pl